Seniorzy

Rodzinny Klub Sportowy Olza Pogwizdów

30/09/2017 22:33

70-lecie istnienia Olzy Pogwizdów było okazją do spotkania kilku pokoleń ludzi, którzy grali, działali i kibicowali drużynie od jej założenia w 1947 roku.


Zaczęło się od pamiątkowego zdjęcia, a następnie prezes Andrzej Kłoda przedstawił krótki rys historyczny, wspominając najlepsze lata spędzone w klasie A przez 22 sezony (od 1982/1983 do 2003/2004) z rzędu. Przypomniał też nazwiska zawodników „naj”. Najwyżej z wychowanków Olzy doszedł Dariusz Kłoda, mający na koncie 19 występów w ekstraklasie. Najwięcej goli w historii klubu strzelił Wacław Kałuża, trafiając 162 razy do bramki rywali, a najwięcej spotkań w trójkolorowych barwach – niebiesko-zielono-czerwonych – rozegrał Andrzej Haltof, mający na koncie 505 występów.

Wspomnienia dawnych, ale także tych najbliższych czasów odżyły podczas multimedialnej prezentacji zdjęć, na których zebrani w „Folvarku Klimosz”, rozpoznawali siebie i swoich znajomych. A później przyszedł czas na oficjalne podziękowania i wyróżnienia. Odznaką Honorową Beskidzkiego Okręgowe Związku Piłki Nożnej prezes BOZPN Czesław Biskup wraz z prezesem Podokręgu Skoczów i wiceprezesem BOZPN Bogusławem Walicą uhonorowali: Irenę Salamon, Grażynę Krehut, Jacka Orzechowskiego, Ryszarda Melchera, Ireneusza Nowaka, Dariusz Handzela, Marka Wawrzyczka, Patryka Holka, Grzegorza Brzuskę, Grzegorza Szwedę. Ponadto Czesław Biskup gratulując rodzinnej atmosfery wręczył na ręce prezesa pamiątkowy dyplom jubileuszowy.

Następnie przyszedł czas na wręczenie Honorowych Odznak Śląskiego Związku Piłki Nożnej, które wręczał prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula z Bogusławem Walicą. Brązowe odznaki otrzymali: Leszek Banot, Zbigniew Banot, Grzegorz Kubiak, Roman Luber, Tomasz Matuszek. Srebrne odznaki odebrali: Andrzej Haltof, Roman Haltof, Wacław Kałuża, Hubert Krehut, Janusz Kubiak, Adam Tolasz, Bronisław Tolasz, a złotą został wyróżniony Andrzej Kłoda. Ponadto brązowe honorowe odznaki Polskiego Związku Piłki Nożnej otrzymali: Cezary Kałużny, Dariusz Kłoda i Jacek Mercało.

A wręczając na ręce prezesa pamiątkowy grawerton Henryk Kula podziękował działaczom Olzy zaangażowania w rozwój grupy młodzieżowych, których jest w pogwizdowskim klubie pięć. - W nich jest przyszłość waszego klubu – zaznaczył Henryk Kula i podziękował także wójtowi gminy Hażlach Grzegorzowi Sikorskiemu za pomoc udzielaną Olzie i innym klubom z terenu gminy.

A podsumowując wręczanie nagród i odznaczeń prezes Podokręgu Skoczów Bogusław Walica, który także na ręce prezesa złożył pamiątkowe trofeum za zasługi dla piłki nożnej na ziemi cieszyńskiej, dodał: - W waszej nazwie powinna być jeszcze jedna litera. Powinniście się nazywać RKS, czyli Rodzinny Klub Sportowy. Całe rodziny pracowały bowiem na ten jubileusz 70-lecia i na pewno całe rodziny nadal będą pracowały na kolejne jubileusze.

A gratulujący jubileuszu wójt Grzegorz Sikorski, zakończył swoje wystąpienie, życząc najstarszemu klubowi w swojej gminie awansu do klasy okręgowej i utrzymania się tam przez długie lata, a nawet awansu do IV ligi. Za te słowa, a także za swoje wsparcie i pomoc klubowi z Pogwizdowa został uhonorowany przez klub, a prezes Andrzej Kłoda wręczając wyróżnienie powiedział krótko: „Należy się” po czym z sali odezwały się głośne brawa, kończące część oficjalną, po której rozpoczęły się wspomnienia i rozmowy o planach, bo jedno jest pewne Olza Pogwizdów, która po zwycięstwie 1:0 z LKS Kończyce Małe, zajmuje czwarte miejsce w tabeli klasy A Podokręgu Skoczów, ma nie tylko historię, ale z tymi działaczami i sympatykami ma także przyszłość...

Zdjęcia z tej uroczystości można oglądać w galerii.