Seniorzy

Zarząd Szczakowianki podziękował Andrzejowi Sermakowi

7/12/2017 14:36

Ze zmianami trenerów spotykamy się na tyle często, że raczej nie robią na kibicach wielkiego wrażenia. Tym razem jednak sytuacja jest wyjątkowa, bo ze Szczakowianką pożegnał się człowiek będący ikoną klubu.


Andrzej Sermak swoją pierwszą trenerską pracę w Szczakowiance rozpoczął w 1999 roku, kiedy jako grający szkoleniowiec, wspólnie z Mirosławem Stadlererm poprowadził zespół do sukcesu i w 2002 roku świętował awans do ekstraklasy. Pracował też w klubie z dzielnicy Jaworzna w latach 2006-2012, gdy po spadku z III ligi i problemach organizacyjnych, zaczynając od klasy A, doprowadził zespół Szczakowianki znowu do III ligi.

Trzecie podejście rozpoczęło się w czerwcu 2013 roku i trwało do 28 listopada. W tym czasie po spadku z III ligi, były zawodnik Ruchu Chorzów, Hutnika Kraków i Szczakowianki, w których rozegrał 136 spotkań w ekstraklasie, strzelając 33 gole, podjął się trudnej roli ratowania drużyny. Rok po roku zespół zajmował jednak niższe pozycje, aż po rundzie jesiennej obecnego sezonu zatrzymał się na 16 miejscu w tabeli HAIZ IV liga - I grupa. Drużyna, z której latem odeszło wielu podstawowych zawodników, oparta została na piłkarzach z rezerw oraz z okolicznych A-klasowiczów. Na półmetku zameldowała się z dorobkiem 6 punktów za jedno zwycięstwo i trzy remisy. Zarząd Szczakowianki zadecydował więc o zmianie trenera.